Melusine d'Arquien - formularz postaci
"Something is not right. So let's go and make it even better"
Wygląd: Dziewczyna nie jest zbyt wysoka. Jest niefarbowaną rudowłosą, odziedziczyła ten kolor włosów po swoim ojcu. Ma ciemnobrązowe oczy, które wyglądają na prawie czarne. Ma dość pociągłą twarz, mały nos i dość pełne, malinowe usta. Na jej policzkach są często rumieńce, jest to często wynik stresu lub strachu. Mel ma mały, odstający brzuszek, duże biodra oraz uda, a na ciele ma wiele rozstępów. Na lewej ręce ma tatuaż, jest to uskrzydlony szpon.
Charakter: Melusine to miła, życzliwa dziewczyna, lubiąca pomagać innym. Znana jest ze swojego wiecznego spokoju, delikatności i uczucia. Nigdy nie oczekuje czegoś w zamian za pomoc. Jest prostolinijna, a jej pomoc zawsze jest doceniana. Sprawia wrażenie lekko nieśmiałej, bo nie wie czasami jak powinna reagować w niektórych sytuacjach. Wiecznie się uśmiecha i dla każdego jest zdolna zrobić wszystko. Bardzo łatwo zdobyć jej zaufanie, ale nie daje się w żadnej sytuacji oszukać. Myśli bardzo optymistycznie i tryska życiem. Nie lubi rozwiązywać wszystkiego siłą, ale przecież i ona może stracić nad sobą panowanie. Stara się przystosowywać do towarzystwa. Nie lubi być nieakceptowana. Wszyscy określają ją jako ,,urocza i słodka”, bo z resztą właśnie taka jest. Swoją rolę określa jako niesienie pomocy, pocieszenia i uśmiechu w miłości. Często bywa beztroska i lekkomyślna. Kocha śpiewać i ma cudownie wykształconą duszę artystyczną. Jest bardzo ambitna i jej celem jest wiecznie nieść miłość i szczęście. Czasami ma chwiejność między wysoką, a niską samooceną. W towarzystwie bardzo szybko dostrzega się Mel. Nikt nie wie dlaczego, a ona sama szczególnie. Boleje nad głupotą i ignorancją niektórych osób. Jest perfekcjonistką i nie znosi jak coś nie idzie po jej myśli, wtedy często jest lekko poddenerwowana.
Historia: Melusine urodziła się 5 kwietnia jako jedyna córka swoich rodziców. Zawsze była dla nich oczkiem w głowie, dostawała wszystko co chciała, zawsze miała bardzo dużo drogich zabawek. Dziewczynka mimo to nie dała się rozpuścić, zawsze im pomagała i bardzo dobrze się uczyła. Rodzice nagradzali ją za dobre sprawowanie, a ona od najmłodszych lat składowała te nagrody, przez co już w gimnazjum miała porządną sumę na to, czego potrzebowała w danym czasie. Jej mama i tata byli dumni z jej sposobu zarządzania, dlatego na jej 18 urodziny zaproponowali jej, czy chciałaby mieć własną firmę. Rudowłosa odmówiła, oznajmiając, że chce być policjantką. Jednak chciała spróbować studiów medycznych, po roku z nich zrezygnowała. Na posterunku po szkole policyjnej poznała weterana policyjnego, Adama, w którym się zakochała, a po 2-3 latach wzięli ze sobą ślub. Oboje starali się o dziecko od tamtego czasu. Udało się to, jednak po kilku miesiącach, Mel poroniła, powodując u siebie stres pourazowy... Kiedy zaczęła się apokalipsa, wróciła do domu, a tam zastała swojego ukochanego, jednak nie zostało z niego wiele... Jedynie kilka włosów, kości i jego kawałek twarzy... Od tamtej pory, Mel nie chciała wracać do swojego domu, zabiła go deskami, potem uciekła. Po roku obrała za cel prowadzenie dziennika i badań na temat szczepionki.

Komentarze
Prześlij komentarz